Rekordowy odpływ z funduszy ETF pokazuje, gdzie podążył już tłum
Rekordowy czerwcowy odpływ z funduszy ETF na bitcoina nastąpił w dołku, a nie przed nim. Dlaczego skrajne odczyty przepływów i strachu opisują przeszłość i często działają jako sygnały kontrariańskie.
Redakcja Deriv · 6 July 2026 · 4 min czytania

Ogromna liczba odpływów opisuje to, co tłum już zrobił, a nie to, co wydarzy się w następnej kolejności. Wypłaty z funduszy ETF na bitcoina osiągnęły rekord w czerwcu 2026 r., wynosząc około 4,5 mld USD w tym miesiącu. Liczba ta pojawiła się w momencie największego strachu, w pobliżu 21-miesięcznego minimum. A jednak cena nie spadła z tego poziomu. Odbiła się.

Dlaczego miesiąc najgorszych odpływów zbiegł się z dołkiem, a nie go poprzedził
Rekordowe wypłaty zbiegły się w czasie z dołkiem bitcoina w pobliżu 57 800 USD z 1 lipca, najsłabszym od 21 miesięcy. Indeks Crypto Fear and Greed wynosił 11 na 100, co oznaczało głęboki, skrajny strach. Każdy element nagłówków brzmiał jak powód do sprzedaży.
Następnie bitcoin zdołał powrócić powyżej 62 000 USD, a napływy powróciły po dziesięciu kolejnych dniach odpływów. Skrajna liczba oznaczała wyczerpanie sprzedaży, a nie jej początek. Zanim wartość przepływu staje się wystarczająco duża, by trafić do wiadomości, większość sprzedaży, która ją wywołała, już miała miejsce.
Jak należy odczytywać duże liczby przepływów
Przepływy są zapisem przeszłości. Całkowity miesięczny odpływ stanowi sumę już podjętych i wykonanych decyzji. Informuje o tym, że tłum ogarnął strach. Nie mówi nic o zamiarach następnego kupującego.
Dlatego też ekstremalne odczyty przepływów i nastrojów często działają jako sygnały kontrariańskie, a nie potwierdzenie. Kiedy wyprzedaż osiąga rekordowy poziom, pula osób, które nadal chcą sprzedawać, jest mniejsza, a nie większa. Jest to idealne środowisko do wystąpienia wyciskania krótkich pozycji (tzw. short squeeze).
W ciągu weekendu zlikwidowano krótkie pozycje kryptowalutowe o wartości ponad 450 mln USD. Traderzy stawiający na dalsze spadki byli zmuszeni do ich odkupienia, co napędziło odbicie.
Czy skrajny strach wyznacza dno? Co pokazują rekordy
Minione krachy przypominają obecną sytuację. W listopadzie 2022 r. upadek FTX zepchnął wskaźnik Fear and Greed do wartości jednocyfrowych i wymusił masowe likwidacje. W ciągu kilku tygodni bitcoin osiągnął dołek w pobliżu 15 500 USD i rozpoczął długie ożywienie, trwające przez cały 2023 rok.
W marcu 2020 r. bitcoin spadł o około 50% w ciągu dnia w obliczu globalnej pogoni za gotówką. Paniczne minima utrzymały się, a po tym, gdy problem płynności ustąpił, nastąpił duży rajd. Sierpień 2024 r. to ta sama historia na mniejszą skalę: duże odpływy z funduszy ETF, pogorszenie nastrojów, a następnie lokalny dołek i powrót napływów.
Wzorzec jest spójny: szczytowy strach jest zazwyczaj odczytem zbieżnym w czasie, a nie prognozą. Opisuje dany moment, a nie nadchodzący miesiąc.
Dlaczego to odbicie wciąż może być pułapką
Rajd ulgi to nie to samo co odwrócenie trendu. Bitcoin nadal znajduje się o około 53% poniżej swojego maksimum z października 2025 r., wynoszącego 126 210 USD, i rozpoczął rok 2026 powyżej 93 000 USD. Trend pozostaje spadkowy.
Citigroup obniżył swój 12-miesięczny cel dla bitcoina z 112 000 USD do 82 000 USD. Wyciskanie krótkich pozycji (short squeeze) i zmiana oczekiwań dotyczących stóp procentowych mogą podnieść cenę bez potwierdzenia zwrotu rynkowego. Czerwcowe dane z amerykańskiego rynku pracy okazały się słabe, wynosząc 57 000 wobec oczekiwań na poziomie bliskim 110 000, a rynek kontraktów terminowych wyraźnie wskazywał na brak zmian na lipcowym posiedzeniu Fed, przy czym Polymarket wyceniał prawdopodobieństwo utrzymania stóp na 89,5%.
Scenariusz wzrostowy zyska na znaczeniu tylko wtedy, gdy napływy utrzymają się przez tygodnie, a bitcoin odzyska opory na poziomie 63 600 USD, 65 200 USD i 67 300 USD. Spadek poniżej dołka wynoszącego 57 800 USD obaliłby ten argument. Dowody skłaniają do traktowania skrajnych odczytów jako powodu do zachowania ostrożności, a nie jako powodu do panicznej wyprzedaży.

Na co zwrócić uwagę w następnej kolejności
- Czy napływy do funduszy ETF utrzymają się przez kolejne tygodnie, czy też powrócą do odpływów.
- Strefa oporu na poziomie 63 600 USD, 65 200 USD i 67 300 USD; jej nieprzełamanie oznacza utrzymanie trendu spadkowego.
- Przebicie poziomu dołka z 1 lipca w okolicach 57 800 USD, co unieważniłoby odbicie.
- Ton komunikatu Fed w lipcu w stosunku do niemal pewnych oczekiwań rynkowych dotyczących braku zmian.
Często zadawane pytania
Jest to wskaźnik nastrojów rynkowych o skali od 0 do 100, gdzie niskie odczyty sygnalizują skrajny strach, a wysokie chciwość. Łączy w sobie takie czynniki jak zmienność, impet i wolumen. Odczyty jednocyfrowe historycznie grupowały się w pobliżu lokalnych dołków cenowych, a nie szczytów.
Przepływy rejestrują podjęte już decyzje, więc opisują niedawną przeszłość bardziej niż przyszłość. Duże jednorazowe odpływy często zbiegają się ze szczytami strachu. Utrzymujące się napływy przez kilka tygodni mają większą wagę jako sygnał trendu niż pojedyncza, krzykliwa liczba w nagłówku.
Zjawisko wyciskania krótkich pozycji (tzw. short squeeze) ma miejsce, gdy traderzy stawiający na spadek cen są zmuszeni do odkupienia swoich pozycji, gdy cena rośnie. To przymusowe kupno spycha cenę jeszcze bardziej w górę. W weekend 5-6 lipca 2026 r. zlikwidowano krótkie pozycje kryptowalutowe o wartości ponad 450 mln USD.
Tak, patrząc z szerszej perspektywy. Bitcoin znajduje się na poziomie o około 53% niższym w stosunku do swojego szczytu z października 2025 r. i rozpoczął rok 2026 z ceną powyżej 93 000 USD. Rajd ulgi może podnieść cenę bez odwracania trendu do momentu, w którym kluczowe poziomy oporu zostaną odzyskane i utrzymane.