Głośne IPO podwoiło swoją wartość, a potem oddało całe zyski: kto ponosi stratę?
Nowo notowane akcje nie mają oparcia w historii cenowej, więc gdy szum opada, spóźnieni kupujący ponoszą stratę. Jak działa powrót ceny do poziomu z IPO na przykładzie akcji SpaceX.
Redakcja Deriv · 13 July 2026 · 4 min czytania

Nowo notowana akcja nie ma oparcia w historii cenowej, więc gdy szum opada, nic nie powstrzymuje spadku, a ten, kto kupił aktywa późno, ponosi stratę.
Akcje publiczne SpaceX (SPCX.OQ) są tego świetnym przykładem. Zadebiutowały 12 czerwca 2026 r. przy cenie bliskiej 150 USD, w ciągu miesiąca podskoczyły powyżej 225 USD, a następnie oddały całe wzrosty. Według stanu na 13 lipca 2026 r. handluje się nimi w okolicach historycznego minimum, ponownie poniżej ceny debiutanckiej.
Dlaczego młode akcje nie mają wsparcia
Przeceniony blue chip ma za sobą lata historii na wykresie. Stare poziomy wsparcia, wcześniejsi kupujący, zakres cenowy, który ludzie pamiętają. Akcja, którą handluje się od zaledwie kilku tygodni, tego nie posiada.
Zakres pięcioletni SpaceX i zakres od początku roku są takie same. To nie przypadek. Cała historia tej akcji, od maksimów do minimów, mieści się w jednym krótkim oknie notowań.
Z definicji, przy historycznym minimum nie ma pod Tobą żadnej wcześniejszej ceny wsparcia. Następny kupujący nie wkracza na żaden znany poziom. Po prostu zgaduje.
Powrót do punktu wyjścia to stary schemat
To już się zdarzało, i to wielokrotnie, w przypadku bardzo znanych marek. Uber i Lyft zadebiutowały przy ogromnym popycie w 2019 r., a po upływie kilku tygodni handlowano nimi poniżej cen z IPO. W 2012 r. Facebook mocno spadł poniżej debiutanckiej ceny 38 USD i potrzebował ponad roku, aby ją odzyskać.
Fala debiutów spółek kosmicznych i producentów pojazdów elektrycznych (EV) w latach 2020–2021 zaszła jeszcze dalej i opadła znacznie mocniej. Wiele z nich wystrzeliło znacznie powyżej ceny debiutanckiej, a następnie oddało całe zyski, gdy impet osłabł.
Popularna marka nie tworzy poziomu wsparcia. Entuzjazm ustala cenę startową; fundamenty decydują o tym, gdzie się ona zatrzyma, a te dwie wartości mogą być od siebie bardzo odległe.
Harmonogram, który decyduje o tym, co będzie dalej
Przed SpaceX stoją dwa wyzwania, których szum medialny nie jest w stanie przykryć. Po pierwsze, okresy lock-up dla insiderów. Pierwsze odblokowanie około 7% akcji zaplanowano na okolice 21 sierpnia 2026 r., drugie w okolicach 10 września, a z czasem do sprzedaży może trafić nawet 44% udziałów.
Po drugie, pierwszy publiczny raport finansowy. To pierwszy twardy sprawdzian weryfikujący oczekiwania z czasów największego entuzjazmu.
Zarówno pierwsza, jak i druga kwestia mogą zwiększyć podaż lub przynieść rozczarowanie, zwłaszcza że cena nie ma już na czym się oprzeć. Wygaśnięcie okresu lock-up już wcześniej spychało głośne IPO w dół, a w tym przypadku nakłada się na słaby wykres.
Czy powrót do punktu wyjścia oznacza dno?
Kuszące jest założenie, że skoro szum minął, należy handlować na podstawie fundamentów. Może to być prawda. Jednak powrót ceny do poziomu wyjściowego nie zawsze oznacza automatyczne osiągnięcie dna.
Wahania tych akcji wynoszą około 8% w ciągu zwykłego dnia, więc jedna sesja może całkowicie zmienić sytuację. Przebicie historycznego minimum sprawia, że cena nie ma oparcia w żadnych wcześniejszych notowaniach.
Scenariusz wzrostowy ma rację bytu tylko wtedy, gdy wyniki finansowe spełnią wysokie oczekiwania, a insiderzy wyraźnie zatrzymają akcje zamiast je sprzedawać w oknach odblokowania. Do tego czasu najuczciwszą oceną sytuacji jest stwierdzenie, że nowe akcje na swoich minimach wiążą się z zupełnie innym, słabiej ugruntowanym rodzajem ryzyka niż tanie akcje o ugruntowanej pozycji.
Obserwuj minima, daty odblokowania akcji i pierwszy raport. Podpowiedzą Ci one, czy cena stabilizuje się na podstawie fundamentów, czy wciąż w ich kierunku spada.
Często zadawane pytania
Jest to ustalony czas po debiucie giełdowym, w którym insiderzy i wcześni udziałowcy mają zakaz sprzedaży swoich akcji. Po jego wygaśnięciu na rynek może trafić fala nowych akcji, co często zwiększa presję na sprzedaż. Pierwsze odblokowanie akcji SpaceX zaplanowano na okolice 21 sierpnia 2026 r.
Popyt podczas debiutu ustala początkową cenę bazującą bardziej na entuzjazmie niż na historii notowań. Kiedy ów szum mija, cena zmierza w kierunku poziomu wspieranego przez fundamenty, który może być znacznie niższy. Akcje firm takich jak Uber, Lyft i Facebook w ciągu zaledwie kilku tygodni po debiucie handlowano poniżej cen z IPO.
Akcja o ugruntowanej pozycji ma lata historii na wykresie: stare poziomy wsparcia i wcześniejszych kupujących, którzy pamiętają konkretne zakresy cenowe. Akcja na swoim historycznym minimum, zaledwie kilka tygodni po debiucie, nie ma pod sobą wcześniejszej historii cenowej, więc brakuje jej znanych poziomów, na których kupujący mogliby się oprzeć.
Wskaźnik Average True Range (ATR) mierzy typowy dzienny ruch cen akcji. Duży wskaźnik ATR w stosunku do ceny oznacza naturalne ogromne wahania, więc jedna sesja może drastycznie zmienić pozycję. Wartość akcji SpaceX zmienia się o około 8% w ciągu zwykłego dnia.